Stacyjka Zdrój

„Stacyjka Zdrój” istnieje mimochodem z wdzięczną melancholią i tęsknotą za tym co już niemodne. Nie podnosi głosu, nie rozpycha się łokciami. Jest elegancko utkana z dowcipu i uroczej ironii. Zawieszona pomiędzy uśmiechem a westchnieniem, stworzona z nut Jerzego Wasowskiego i słów Jeremiego Przybory, jest spektaklem, któremu teatralny kształt nadał Adam Opatowicz i Andrzej Poniedzielski. Barwni, niedzisiejsi Bohaterowie przybywają tutaj z bagażem lżejszym niż walizki. Przychodzą z inteligentnie pięknymi piosenkami by „wciąż wracać na stacyjkę białą”.